Czy Chrystus mianował Piotra skałą? Część I: Petros i petra
Pietro Perugino, Wręczenie kluczy św. Piotrowi (1481-1482)
“Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.” (Mt 16,18)
Chrystus uczynił Piotra Skałą, na której zbudował swój Kościół. To dla katolików oczywistość, choć wiele osób stanowczo sprzeciwia się tej interpretacji.
W dyskusji nad tą kwestią prym wiodą trzy główne kontrargumenty:
Imię Petros pochodzi nie od słowa petra (“skała”), tylko od słowa petros, oznaczającego niewielki kamień.
W Piśmie Świętym tytuł „Skały” przysługuje tylko Bogu/Chrystusowi
Większość Ojców Kościoła widziało „skałę” raczej w wierze Piotra niż w jego osobie.
W serii trzech wpisów przyjrzę się po kolei tym argumentom i udowodnię, że żaden z nich nie podważa prawdy, że Chrystus mianował Piotra skałą w Mt 16,18. Jednocześnie zaznaczam, że głównym celem serii nie jest obrona papiestwa i dotyczącej go nauki Kościoła. Skupię się wyłącznie na obronie fundamentalnego dla tej doktryny faktu, że Piotr jest skałą, na której Chrystus obiecał zbudować swój Kościół.
Dziś podejmiemy temat słów petros i petra, dotyczący pierwszego argumentu z powyższej listy. Zapraszam!
Zarys argumentu
Pierwszy argument, który omówimy, przybiera różne formy, ale brzmi mniej więcej tak: imię Piotr (Petros) pochodzi nie tyle od słowa petra, jak twierdzą katolicy, co od słowa petros. Słowo petros miałoby natomiast oznaczać po prostu pojedynczy “kamień” (bądź “kamyk”), w szczególności kamień nieumocowany do skały, a więc luźny, znacznie mniejszy i mniej stabilny niż skała. Wobec tego nadane imię wyraźnie kontrastuje ze stabilnością wyrażonej słowem petra, a co za tym idzie – utożsamienie Piotra ze skałą jest nieuprawnione.
Dla wielu katolików to może być zaskoczenie – w Biblii Tysiąclecia przekaz jest jasny: Piotr, czyli Skała. Tymczasem rzeczywiście istnieje w starożytnej grece słowo petros, brzmiące dokładnie tak samo jak Petros, a więc “Piotr” po grecku. Zatem linia rozumowania, według której Piotr nie może być skałą, bo jest tylko kamieniem, nie jest całkowicie bezpodstawna. Dlatego warto potraktować ją poważnie i rzetelnie.
Są dwa główne aspekty tej argumentacji: pochodzenie imienia Petros oraz znaczenie słowa petros. Podejdźmy do nich pojedynczo. Przyjmijmy zatem na chwilę, że imię Piotr faktycznie pochodzi od słowa petros. W takim wypadku jednak tym ważniejsza staje się kwestia znaczenia tego słowa. Czy petros rzeczywiście oznacza jedynie pojedynczy, niewielki kamień? I czy uzasadnione jest traktowanie go jako de facto przeciwieństwa wielkiej, nieruchomej skały?
Petros w Piśmie Świętym i literaturze greckiej
Możnaby pomyśleć, że najprościej będzie sięgnąć do leksykonów, ale szybko przekonamy się, że zdania są podzielone i ciężko na tej podstawie rozstrzygnąć spór1. Lepszym rozwiązaniem będzie zbadanie użycia interesującego nas słowa w innych tekstach i na tej podstawie wyciągnięcie wniosków co do jego znaczenia. Ponieważ rozpatrywany fragment pochodzi z Pisma Świętego, najlepiej będzie zacząć poszukiwania właśnie tam.
Co ciekawe, poza występowaniem jako imię, słowo petros nie występuje nigdzie indziej w Nowym Testamencie. Gdy mowa o kamieniach, np. gdy Żydzi chwytali za kamienie, by ukamienować Jezusa (J 8,59; 10,31), użyte jest niemal zawsze słowo lithos. W swoich poszukiwaniach musimy przenieść się zatem do Starego Testamentu, gdzie będziemy mieli nieco więcej szczęścia. W 2 Księdze Machabejskiej bowiem (ok. II wieku przed Chrystusem) pojawia się słowo petros, choć tylko dwa razy. W obu wypadkach słowo rzeczywiście opisuje kamienie:
“Otworzyli tajemne drzwi w suficie i zabili wodza, zrzucając na niego kamienie” (2 Mch 1,16)
“Widząc gwałtowne postępowanie Lizymacha, jedni pochwycili za kamienie, drudzy za kije, niektórzy zaś nabrali leżącego tam piasku i jeden przez drugiego rzucali na ludzi Lizymacha.” (2 Mch 4,41)
Przedwczesnym jednak byłoby ogłaszanie w tym momencie zwycięstwa strony twierdzącej, że petros oznacza niewielki kamień. Fakt, że to słowo w całym Starym Testamencie znajdujemy tylko dwa razy świadczy o tym, że nie jest to pospolite słowo. Nie jest to też ewidentnie najbardziej oczywiste słowo na “kamień” – w Septuagincie, czyli w greckim przekładzie Starego Testamentu, znajdziemy wiele wzmianek o kamieniach, ale praktycznie zawsze są one określone jako wspomniane już lithos2. Dobrze będzie zatem zebrać trochę więcej przykładów użycia interesującego nas słowa.
Odwołajmy się w związku z tym do starszej, klasycznej greki, gdyż również na nią często powołują się też zwolennicy tłumaczenia petros jako “niewielkiego kamienia”. Choć klasyczna greka różni się od dialektu, w którym pisano Nowy Testament (koine), różnice nie są zasadnicze3. Użycia słowa petros znajdziemy w dostępnej literaturze też zwyczajnie więcej niż w Piśmie Świętym, więc przegląd tych znaczeń z pewnością będzie istotny dla naszych rozważań.
Szybko okazuje się jednak, że tutaj sprawa już wcale nie jest tak jednoznaczna. Ksenofont w Anabazie 4,7 rzeczywiście używa petros w znaczeniu spadających kamieni, praktycznie wymiennie ze słowem lithos4. W jednym miejscu Iliady słowo to oznacza z kolei niewielki kamień mieszczący się w dłoni5. Ale w innych kontekstach petros oznacza również:
Wielki głaz, miażdżący człowieka wspinającego się po murze8.
Olbrzymi głaz, nie do ruszenia nawet przez czterech silnych młodzieńców9.
Natomiast być może najciekawszym przykładem – względnie późnym, a do tego znajdującym się w dziele będącym niejaką mieszkanką greki klasycznej i koine – jest użycie przez Pseudo-Plutarcha słowa petros w odniesieniu do… Słońca (w znaczeniu “płonącego kamienia”)!10 Biorąc pod uwagę tę różnorodność znaczeniową, nie sposób mówić o jednym, ustalonym znaczeniu słowa petros, z którego wynikałby oczywisty kontrast ze słowem petra. Petros jest zresztą słowem stosunkowo rzadkim – szczególnie w porównaniu do lithos, znacznie częściej używanym do określania kamieni11. Istnienie tego powszechniejszego i ewidentnie preferowanego w tym znaczeniu słowa dodatkowo podważa prostolinijne tłumaczenie petros jako „kamyk”. Podsumowując, można przywołać spostrzeżenie protestanckiego badacza D.A. Carsona:
“Chociaż prawdą jest, że „petros” i „petra” mogą oznaczać odpowiednio „kamień” i „skałę” we wcześniejszej grece, to rozróżnienie takie nawiązuje głównie do tekstów poetyckich.”12
Ogólnie o szukaniu znaczeń słów
Na tym etapie warto zatrzymać się na chwilę i zauważyć, że poszukiwanie „głównego” czy „jednego” znaczenia danego słowa jest nie tylko trudne, ale często wręcz skazane na porażkę. Po pierwsze, słowa nierzadko zmieniają znaczenie na przestrzeni wieków13, co utrudnia wyciąganie wniosków na podstawie dzieł z różnych epok. Po drugie, niektóre słowa wychodzą z biegiem czasu z użycia – w czasach pisania Nowego Testamentu używanie petros jako określenie pojedynczego kamienia niemal całkowicie zanikło, a jego funkcję przejęło wspomniane lithos. Po trzecie – jak się przed chwilą przekonaliśmy – słowa rzadko mają jedno znaczenie. A skupiając się na jednym, kontrowersyjnym słowie petros, łatwo zapomnieć, że dotyczy to równie dobrze innych terminów.
Przykładowo wspomniane słowo lithos – które do tej pory domyślnie traktowaliśmy jako “kamień” – ma w rzeczywistości wiele znaczeń. Może oznaczać bowiem także płytę nagrobną, kamień młyński albo kamień szlachetny14. Także słowo petra, którą w naszych rozważaniach przyjmujemy jako niewzruszoną „opokę”, odległą znaczeniowo od kamieni, niekoniecznie jest jednowymiarowe. Bowiem w nowotestamentalnych cytatach Iz 8,14 („Oto kładę na Syjonie kamień obrazy i skałę zgorszenia”, Rz 9,33; 1 P 2,8) petra występuje paralelnie z lithos jako coś „kładzionego” na wzgórzu15. Nie czyni to oczywiście słowa petra synonimem słowa lithos, ale pokazuje, jak złudne jest traktowanie słów o wielu znaczeniach jak przeciwieństwa.
Równie chybione są próby sztywnego przypisywania słowom cech przedmiotów, które mogą oznaczać. W naszym przypadku chodzi o twierdzenie, że słowo petros w odniesieniu do osoby musi implikować jej brak niestałość. Dobrym przykładem absurdu takiego rozumowania jest znowu lithos. Logika omawianego kontrargumentu wymagałaby traktować to słowo jako niosące ze sobą zawsze podtekst drobności i braku stabilności. Tymczasem słowo to znajduje też metaforyczne zastosowanie w odniesieniu do samego Chrystusa, gdy On sam siebie porównuje do kamienia odrzuconego przez budujących (Mt 21,42; Mk 12,10; Łk 20,17)16 lub gdy w podobnym kontekście św. Piotr nazywa go “kamieniem żywym” (1 P 2,4)17. Czy z faktu, że lithos oznacza zazwyczaj kamień, ktokolwiek ośmieliłby się wyciągnąć wniosek, że Chrystus jest jak rzeczony kamień niestabilny i ruchomy? Z pewnością nie. Słowa mogą mieć cały wachlarz znaczeń – dosłownych lub symbolicznych – i w danym kontekście tylko niektóre z nich mogą być istotne.
W szczególności więc postulowanie wyraźnego kontrastu między petros i petra, zwłaszcza w czasach pisania Nowego Testamentu, jest po prostu zbyt daleko idącym wnioskiem. Nawet protestancki uczony Craig S. Keener w “The IVP Bible Background Commentary of the New Testament” stwierdza, że w I wieku słowa Petros i petra „są terminami pokrewnymi”18.
To może jednak komuś nie wystarczyć. Choć wykazaliśmy różnorodność znaczeń słowa petros, nie przedstawiliśmy żadnego dowodu, że petros – a więc również imię Petros – nie może oznaczać “kamyka” lub “kamienia”. I choć nazwanie kogoś “kamykiem” nie musi być symbolem niestałości, to równie dobrze może być. Na tym etapie więc rozmówca podważający szczególną rolę Piotra może niewzruszony stwierdzić, że co najwyżej poddaliśmy w wątpliwość jego tezę, ale niczego przeciwnego nie udowodniliśmy. Z jego perspektywy traktowanie Piotra jak skały wciąż pozostaje nieuprawnione.
Czy możemy zatem w inny sposób podeprzeć katolickie tłumaczenie tego fragmentu?
Kefas – prawdziwe imię Piotra
Kluczowy dla naszych rozważań jest fakt, że nowe imię Piotra w Nowym Testamencie występuje nie tylko jako Petros, ale też – wielokrotnie – jako Kefas. Św. Paweł używa tego drugiego imienia nawet częściej, choć obie wersje są dla niego wymienne19. Św. Jan Apostoł z kolei używa go w J 1,42 (gdy Jezus zapowiada, że Szymon „będzie się nazywał Kefas”), wyraźnie tym samym nawiązując do późniejszej sceny z Mt 16,18.
“Kefas” nie jest jednak oryginalnie greckim imieniem. Wiemy natomiast, że codziennym językiem Chrystusa i jego uczniów był aramejski – fakt potwierdzony w Piśmie20 i powszechnie uznany21. Możemy więc z dużą pewnością założyć, że rozmowa z Mt 16,18 odbyła się właśnie po aramejsku.
Co to ma wspólnego z imieniem Kefas? Otóż imię to, choć na potrzeby Nowego Testamentu zgrecyzowane, pochodzi od aramejskiego kefa, znaczącego po prostu „skałę”22. Zatem zdanie Chrystusa skierowane do Szymona brzmiało zapewne: „Ty jesteś kefa i na tej kefa zbuduję mój Kościół”. Potwierdza to jeden z najstarszych przekładów NT – powstała w języku syryjskim, czyli dialekcie aramejskiego, Peszitta (III–V wiek23, fragmenty Ewangelii prawdopodobnie nawet starsze24). W interesującym nas fragmencie używa ona dokładnie tego samego słowa (Kepha) w obu miejscach, zgodnie z proponowanym tłumaczeniem25. Związek Piotra ze skałą jest na gruncie języka aramejskiego zatem bezsporny.
Niektórzy twierdzą26, że aramejski miał „trafniejsze” słowa na skałę, więc kepha wcale nie musi jej oznaczać. Argument ten jednak nie wytrzymuje próby. Kefa pojawia się w opisach pękających skał i grobu wykutego w skale27. Inne słowa (jak shua) są co najwyżej synonimami, nie „precyzyjniejszymi” określeniami.
Można zapytać: skoro po aramejsku tożsamość jest tak oczywista, czemu Mateusz – nie stroniący w innych miejscach od obcych języków28 – zapisał tekst po grecku i nie zachował oryginalnego Kefa? Dlaczego opisał tę scenę dwoma odmiennymi słowami, Petros oraz petra, zamiast jednym aramejskim? W gruncie rzeczy nie wiemy – to już spekulacja o intencjach autora, niemożliwa do zweryfikowania i bez znaczenia dla naszej dyskusji. Ale sama różnica między greckim Petros a petra ma proste wyjaśnienie: petra jest rodzaju żeńskiego, więc nie pasowałaby bez modyfikacji jako imię mężczyzny. Najnaturalniej było zmienić końcówkę na męską przez dodanie -s – tak powstało Petros, dokładnie jak z aramejskiego kefa wzięło się Kefas. Nie ma powodu, by doszukiwać się tu drugiego dna. Podobnego zdania są również niekatoliccy badacze – cytowany już wcześniej D.A. Carson stwierdza:
“W greckim tekście istnieje różnica pomiędzy petros i petra z tego tylko powodu, aby zachować grę słów; także, w języku greckim słowo petra będące rodzaju żeńskiego, nie za bardzo nadawało się do zastosowania jako imię męskie”.29
Z kolei profesor NT na Uniwersytecie Oksfordzkim, anglikanin Richard Thomas France pisze:
“Imię „Piotr” oznacza „Skałę”, a Jezus wykorzystał to znaczenie, aby określić Piotra jako fundament nowego ludu Bożego. (…) Czasami sugeruje się, że poniewaz słowo oznaczające „skałę” („petra”) różni się od imienia „Petros”, „skała”, o której mowa, to nie sam Piotr, ale wyznanie, które właśnie uczynił o Jezusie jako Mesjaszu. Jednak w języku aramejskim w obu miejscach pojawiałby się ten sam termin „kefa”; zmiana w języku greckim wynika z faktu, że „petra”, normalne słowo oznaczające skałę, jest rodzaju żeńskiego i dlatego nie nadaje się na imię dla Szymona!”30
Istnienie powszechnie przyjętego wśród Apostołów imienia Kefas powinno być zatem wystarczającym dowodem na pochodzenie imienia Piotra od “skały”.
Znaczenie imion nadawanych przez Boga
Czy jest to jednak wystarczająca odpowiedź? Czy pozbyliśmy się wszystkich wątpliwości? Być może nie, ale wydaje się, że wciąż nie sięgnęliśmy po najsilniejszy argument przeciw tezie, że imię Petros oznacza coś innego niż skałę.
Otóż przy analizie słowa musimy patrzeć na jego najbliższy kontekst. To oczywiste, choć do tej pory zgodziliśmy się ograniczyć nasze rozważania do samego słowa, by dać przestrzeń najsilniejszym wersjom kontrargumentów. O całym wydarzeniu i wypowiedzi Chrystusa więcej powiemy w następnej części, ale tutaj chciałbym zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz.
Gdy w Piśmie Świętym Bóg nadaje komuś nowe imię (a pamiętać należy, że jest to doniosłe i rzadko mające miejsce wydarzenie), nie czyni tego nigdy bez komentarza. Zawsze po zmianie imienia następuje jego wyjaśnienie, a przynajmniej powiązanie go z faktem dotyczącym osoby, której Bóg to nowe imię nadał. Przyjrzyjmy się wszystkim znanym przypadkom nadania nowego imienia przez Boga w Piśmie Świętym:
Abram -> Abraham: “Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię twoje będzie Abraham, bo uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów.” (Rdz 17, 5)
Sarai -> Sara “Żony twej nie będziesz nazywał imieniem Saraj, lecz imię jej będzie Sara [Księżniczka]. Błogosławiąc jej, dam ci i z niej syna, i będę jej nadal błogosławił, tak że stanie się ona matką ludów i królowie będą jej potomkami.” (Rdz 17, 15-16)
Jakub -> Izrael “Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś.” (Rdz 32, 29)
W każdym z tych trzech przypadków zaraz po nadaniu imienia pojawia się jego wyjaśnienie – dosłowne lub pośrednie: Abraham będzie ojcem narodów; Sara stanie się matką królów, jak przystoi księżniczce; Jakub walczył z Bogiem.
Mając to na uwadze, wydaje się jasne, że znaczenia imienia Petros należy przede wszystkim szukać w następującej po jego nadaniu niej frazie: “I na tej skale zbuduję mój Kościół”. W przeciwnym razie zmiana imienia byłaby pozbawiona sensu i pozostawiona bez żadnego komentarza, skazując czytelnika na domysły – całkowicie odbiegając od innych podobnych fragmentów w Piśmie Świętym.
Imiona mają znaczenie, a Bóg w Piśmie Świętym nie nadaje nowych imion bez wyjawienia ich znaczenia oraz powodu zmiany. Przeciwnik łączenia imienia Piotra ze skałą musi wyjaśnić, czemu w tym przypadku Bóg miałby odstąpić od dotychczasowego sposobu działania.
Na tym kończymy naszą analizę roli Piotra w oparciu o samo imię i znaczenie słów. W następnej części spojrzymy na szerszy kontekst i powiązane motywy biblijne, by zmierzyć się z innym zarzutem, twierdzącym, że tylko Bóg w Piśmie Świętym jest określany jako Skała, a więc taki tytuł nie może przysługiwać człowiekowi.
„For all these four were rivals in valour and continually striving with one another; and in thus contending they captured the stronghold, for once they had rushed in not a stone came down from above.” Ksenofont, Anabasis 4,7 (ok. 380 r. przed Chr.) ↩︎
„Patroclus over against him leapt from his chariot to the ground with a spear in his left hand, while with the other he grasped a stone, shining and jagged, that his hand compassed about.” Homer, Iliada XVI, 734-5 (VIII w. przed Chr.) ↩︎
„Are you afraid of being turned to a stone, as if you had seen a Gorgon?” Eurypides, Orestes 1520 (V wiek przed Chrystusem) ↩︎
„In this action they lost many brave men, among them the consul, who was universally acknowledged to have been the best of them all; he, even after he had received many wounds, did not retire from danger until a huge rock, crashing down upon him as he was mounting the other wall, snatched from him at once the victory and himself life.” Dionizjusz z Halikarnasu, Starożytność rzymska 10, 16.7 (V wiek przed Chr.) ↩︎
„But Jason bethought him of the counsels of Medea full of craft, and seized from the plain a huge round boulder, a terrible quoit of Ares Enyalius; four stalwart youths could not have raised it from the ground even a little.” Apollonios z Rodos, Argonautyki III, 1365 (III wiek przed Chr.) ↩︎
“Anaxagoras, Democritus, and Metrodorus, [say that the sun] is an enfired stone, or a burning mass.” Pseudo-Plutarch, Placita Philosophorum 2.20 (III-IV wiek po narodzeniu Chrystusa) ↩︎
Lithos występuję ponad 10 razy częściej: w mianowniku pojawia się w 86 dziełach ze zbiorów Perseusa, w porównaniu do jedynie 8 dzieł zawierających słowo petros. ↩︎
Doskonałym przykładem w języku polskim jest słowo “płeć” w XVII wieku oznaczało ono cerę i twarz w kolorze zsiadłego mleka (Jan Andrzej Morsztyn, Niestatek) ↩︎